Systemy informatyczne
Grzesiu | luty 27, 2008Nowoczesne systemy informatyczne to z jednej strony zmora senna dla pracowników firm, w których te systemy informatyczne funkcjonują, z drugiej strony pomoc dla szefów przedsiębiorstw, którzy przez cały czas godzin pracy chcą mieć oko na to, co dzieje się w firmie, nad czym aktualnie pracują pracownicy, ile poświęcają czemu czasu i jak kształtuje się ich wydajność. Nowoczesne, coraz bardziej powszechne w polskich małych, średnich i oczywiście dużych przedsiębiorstwach, systemy informatyczne to programy i sprzęty składające się na tak zwany stały monitoring pracowników. Stały monitoring pracowników nie cieszy ich zupełnie, z nim bowiem wiąże się większa dyscyplina pracowników, przykładowo konieczność stawiania się na czas w miejscu pracy. Jest to związane z kontrolą czasu pracy, która monitoruje wszystkie wejścia i wyjścia, reguluje system nadgodzin czy spóźnień. Odlicza nam godziny urlopowe i czuwa nad tym, by w naszym grafiku nie znalazł się w żaden sposób deficyt przepracowanych godzin. Stały monitoring pracowników to także sprawdzanie, czy znajdują się przy swoich biurkach, jak często wychodzą na ponadprogramowe przerwy obiadowe, czy śniadaniową przeciągającą się kawę. Drugi system nadzoru, coraz częściej wprowadzany w przedsiębiorstwach, to techniczny monitoring pracowników. Dotyczy on głównie tego, czym aktualnie zajmują się pracownicy, zajmując swoje stanowisko pracy. Czy obecnie pracują nad projektem C, czy wciąż drążą projekt B. Jeśli tak, dlaczego muszą poświęcać mu tyle czasu, skoro powinien być on już dawno skończony. Techniczny monitoring pracowników ma jednak zwykle sporo wad, z których przestraszeni monitorowaniem pracownicy, nie zdają sobie sprawy. Jak tylko dowiedzą się o chęci wprowadzenia systemu monitoringu w ich miejscu pracy, natychmiast usuwają komunikatory gadu, gadu, prywatne maile i ulubione strony z katalogów. Nie wiedzą, że techniczny monitoring pracowników nie jest jeszcze na tyle wyspecjalizowany, by przyłapać kogoś podczas randkowania w czaterii. Rozpoznaje jedynie zapisane i znane sobie projekty, którymi zajmuje się firma i na tej podstawie może ocenić, czym dany pracownik zajmuje się w poszczególnych dniach czy godzinach. Technika jednak z dnia na dzień się rozwija i z pewnością trzeba mieć się na baczności.





