Przegląd prasy w portalu gospodarczym
Skalpelik | wrzesień 2, 2008Ostatnio zauważyłam, ze bardzo się już przywiązałam, wręcz stworzyłam sobie nowy poranny rytuał oprócz picia kawy, mianowicie przeglądanie kilku serwisów i portali internetowych. Mam nawet kilka ulubionych, bez, których nie wyobrażam już sobie poranka, zawsze, kiedy zaparzę już kawę, odruchowo zasiadam do komputera i zaczynam poranną lekturę. Od kliku miesięcy przeglądam szczególnie uważnie trzy serwisy internetowe, są to Portal Gospodarczy, Przegląd Prasy oraz Tygodnik Społeczny. Nie wiem, czemu, ale akurat te trzy gazety elektroniczne przypadły mi najbardziej do gustu i uwielbiam te chwile o wczesnym poranku, kiedy z pyszną kawą zasiadam do ich przeglądania. Najpierw otwieram Przegląd Prasy, aby poczytać najświeższe newsy i wiadomości, później na chwilkę wchodzę na Portal Gospodarczy (lubię tę tematykę, po za tym jest ona związana z moim zawodem), a następnie ostatnie wolne chwile przed wyjściem spędzam na stronach czasopisma Tygodnik Społeczny (pamiętam, ze kiedyś czytywałam go od czasu do czasu, kiedy był jeszcze dostępny w klasycznej formie papierowej, muszę przyznać, ze wolę jednak gazety elektroniczne). Często bywa tak, ze wciągnie manie jakiś ciekawy artykuł i spędzam za dużo czasu przed komputerem, a potem łapię się na tym, że zaraz spóźnię się do pracy! Wczoraj właśnie o mało nie przegapiłam autobusu, bo akurat Tygodnik Społeczny zamieścił nowe teksty (zawsze w każdą środę pojawia się nowe wydanie), które pochłonęły mnie całkowicie, czytałam, czytałam, aż nagle kątem oka zerknęłam na zegarek i z przerażeniem stwierdziłam, że mam za dwie minuty autobus, a jeszcze nawet gotowa do wyjścia nie byłam! Całe szczęście, że mój autobus ma częste opóźnienia w godzinach porannych, tak, więc zawsze przyjeżdża te dwie, trzy, a czasem nawet pięć minut później niż powinien. Jednak mimo, tego, iż często tracę za dużo czasu przy komputerze rano, bardzo lubię te swoje poranne rytuały (kawa, komputer i Portal Gospodarczy, Przegląd Prasy oraz Tygodnik Społeczny) i na pewno z nich nie zrezygnuję.





